Najlepsze pytania
Chronologia
Czat
Perspektywa

Wolne miasto (film)

film Z Wikipedii, wolnej encyklopedii

Remove ads

Wolne miasto – polski czarno-biały film wojenny z 1958 roku w reżyserii Stanisława Różewicza, według scenariusza Jana Józefa Szczepańskiego. Tematem filmu jest obrona Poczty Polskiej w Gdańsku we wrześniu 1939 roku przed niemiecką inwazją, dowodzona przez Konrada Guderskiego (Stanisław Jasiukiewicz). Wolne miasto w chwili powstania zostało negatywnie przyjęte przez krytyków, którzy zarzucali mu romantyczno-heroiczny ton; z czasem interpretacje filmu kładły jednak nacisk na jego wręcz paradokumentalne walory i narrację pozbawioną heroizmu, acz oddającą szacunek obrońcom poczty.

Szybkie fakty Gatunek, Rok produkcji ...
Remove ads

Fabuła

Thumb
Gmach Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku

Jest rok 1939. Na terenie Wolnego Miasta Gdańska narasta hitlerowski terror, nasilają się szykany i prześladowania polskiej ludności ze strony gdańskich Niemców. Początek filmu opowiada o codziennym życiu Polaków w tej napiętej atmosferze. 1 września rozpoczyna się II wojna światowa. Zaatakowani pracownicy Poczty Polskiej w Śródmieściu Gdańska barykadują się w gmachu i stawiają zbrojny opór Niemcom. Polacy w budynku walczą i liczą na szybką odsiecz. Pomoc jednak nie nadchodzi, a Niemcy wprowadzają do walki artylerię, wozy bojowe i miotacze płomieni. Obrońcom kończy się amunicja i ponoszą duże straty w ludziach. Trwa wewnętrzna agonia poczty. W końcu po 12 godzinach rozpaczliwej walki pocztowcy decydują się poddać. Po stronniczym procesie giną rozstrzelani[1].

Remove ads

Obsada

Źródło: Internetowa Baza Filmu Polskiego[1]

Remove ads

Produkcja

Wolne miasto było pierwszym polskim filmem o wrześniu 1939 roku. Reżyser przedstawił w nim dramat grupy cywilów – pracowników Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku – wciągniętych w tryby wielkiej historii. Wydarzenia w Gdańsku na potrzeby filmu zrekonstruowano na podstawie niemieckich dokumentów oraz kronik i zdjęć filmowych wykonanych przez Niemców[2]. Po sporządzeniu dokumentacji scenarzysta Jan Józef Szczepański stworzył fabularyzowaną wersję wydarzeń[2]. Jedyną historyczną postacią w filmie jest niewspomniany z nazwiska dowódca obrony poczty, Konrad Guderski[2].

Prace zdjęciowe rozpoczęły się w łódzkim atelier, gdzie aktorom wręczono broń pochodzącą z 1939 roku. Ze względu na skomplikowanie kilku scen (zawalanie się murów i palenie dekoracji, których ze względu na oszczędności nie można było odbudować) ekipa filmowa musiała je kręcić z kilku kamer. Prace w atelier zakończono w kwietniu 1958 roku, po czym produkcja przeniosła się do Trójmiasta, gdzie zdjęcia plenerowe ukończono w czerwcu 1958 roku[2]. Po pracach montażowych premiera Wolnego miasta odbyła się 1 września 1958 roku, w rocznicę agresji niemieckiej na Polskę[2][1].

Odbiór

Podsumowanie
Perspektywa

W chwili premiery Wolne miasto spotkało się z negatywną reakcją polskich krytyków. Lech Pijanowski z „Filmu” wyrażał zmienne uczucia wobec Wolnego miasta:

Tam, gdzie reżyser Różewicz rozmawia z widzami kameralnie, niemal szeptem, gdzie ukazuje sylwetki ludzkie, słucha rozmów i każe nam wzruszać się uczuciami i odruchami ekranowych bohaterów – tam osiąga pełny i zasłużony sukces. Gdy natomiast przemawia pełnym głosem, niemal krzyczy i ukazuje fakty nieludzkie i tragiczne – tracimy bliską perspektywę, jakby stajemy obok, przestajemy się wzruszać[3].

Z kolei Aleksander Jackiewicz niepochlebnie wyrażał się o całości filmu, uznając go za „niedobry” i „zaprzepaszczony” oraz wskazując, że Wolne miasto znacząco by zyskało na zainscenizowaniu sekwencji podobnej do Pancernika „Potiomkina” (1925) Siergieja Eisensteina[4]. Również Wiesław Stradomski uznał film Różewicza i Szczepańskiego za pomyłkę, pisząc, iż jest on „jeszcze jednym hołdem złożonym romantyzmowi, który kosztował nasz naród wiele niepotrzebnych ofiar”[5]. Pomimo akcentów krytycznych wobec postaw polskich polityków tuż przed II wojną światową, Stradomski odnalazł w Wolnym mieście „gloryfikację romantyczno-heroicznej polskiej mentalności”[5].

Nawet po przełomie transformacyjnym Wolne miasto spotykało się z otwartą nienawiścią części krytyków. Krzysztof Demidowicz z „Filmu” w 1992 roku pisał, że film Różewicza i Szczepańskiego „w sposób raczej mało wyrafinowany odwołuje się do uczuć narodowych, przeciwstawiając nikczemnym Niemcom schematycznie szlachetnych polskich pocztowców”[6]. Stopniowo jednak Wolne miasto było poddawane ponownej ocenie, a z jego seansu wyprowadzano radykalnie inne opinie niż Stradomskiego czy też Demidowicza. Cezary Polak z czasopisma „Dziennik” pisał w 2011 roku, że film Różewicza i Szczepańskiego „jest nie apoteozą heroizmu obrońców Poczty Gdańskiej, lecz paradokumentalną opowieścią o walce o honor, godność i ocalenie człowieczeństwa, którą w sytuacji zagrożenia podejmują zwykli ludzie – bez górnolotnych frazesów i bogoojczyźnianej retoryki”[7]. Również Paweł Stachnik na łamach „Dziennika Polskiego” akcentował, że film Wolne miasto jako pierwszy pokazywał wojnę obronną Polski bez „zakłamania”[8]. Stachnik przypominał, że „dotąd o kampanii wrześniowej można było mówić albo źle, albo wcale”[8]. Tematykę wojny obronnej Różewicz podjął też w późniejszym, podobnie skonstruowanym filmie Westerplatte (1967)[8].

Remove ads

Nagrody

Wolne miasto zostało uhonorowane Srebrnym Medalem na Światowym Kongresie Młodzieży i Studentów, a za jego reżyserię Stanisław Różewicz otrzymał Nagrodę Ministra Obrony Narodowej I stopnia[1][9].

Przypisy

Bibliografia

Linki zewnętrzne

Loading related searches...

Wikiwand - on

Seamless Wikipedia browsing. On steroids.

Remove ads